Kolekcja nietypowych zdarzeń Tom Hanks Recenzja

Gdy osoba znana, celebryta, artysta wydaje książkę, to zawsze odbywa się sąd nad taką osobą. Niektórzy wręcz odmawiają im prawa do pisania książek. A przecież po prostu może ktoś mieć talent. Kto powiedział, że nie można być świetnym aktorem i dobrym pisarzem?

I to właśnie udowodnił Tom Hanks, którego jako aktora przedstawiać nie trzeba. Aktorzy mają podczas kręcenia filmów dużo czasu, nudzą się, więc może Hanks właśnie wtedy pisał swoje opowiadania. Są wśród nich zarówno teksty realistyczne, jak i również science fiction, autor robi również wycieczki w przeszłość. Mamy tu całą galerię różnych postaci zarówno z amerykańskiej prowincji, jak i dużych miast. Poczytać możemy sobie również trochę o życiu aktorów. Niektórzy bohaterowie wracają w kolejnych opowiadaniach tak, jak różne rodzaje kiełbas (w tym polska w jajecznicy). W każdym opowiadaniu znajdziemy również przedmiot, który w tej chwili trzeba, szczególnie młodszym, pokazywać na zdjęciach: maszyna do pisania.

Autor bawi się słowami, uprawia słowotwórstwo, zaskakuje puentą. W czasie czytania niedługich przecież tekstów poznajemy ich bohaterów i nawet się do nich przywiązujemy.

Hanks opisuje ludzi, którzy odnieśli sukces, choć niekoniecznie w życiu osobistym. Relacje między ludźmi to oczywiście najważniejszy temat opowiadań z tomu „Kolekcja nietypowych zdarzeń”. Tom Hanks swoich bohaterów traktuje z czułością, lubi ich, nawet jak gotuje im zły los.

Tom Hanks nie usiłuje pisać pod Nobla czy inne nagrody. Pisze swoje, pamiętając, że to czytelnik jest ważniejszy od nagród i recenzji fachowców.

Przemysław Pufal - uzależniony od czytania i bojący się, że nie będzie co czytać