Przeskocz do treści

Sonnenberg Krzysztof Varga

Recenzja książki "Sonnenberg" Krzysztofa Vargi

SONNENBERG 183x300 - Sonnenberg Krzysztof VargaAndras mieszka w Budapeszcie, jest pracownikiem naukowym badającym wpływy austriackiego i niemieckiego modernizmu na literaturę Europy Środkowej po 1945 roku. Trwa w związku seksualnym z zamężną Agnes. Andras ma trzech przyjaciół, z którymi spędza czas na piciu i dyskusjach na każdy temat. Poznaje również idealną dla siebie i cokolwiek nierzeczywistą Virag, z którą ma krótki romans. Andras próbuje również napisać powieść, ale wszystko pozostaje w sferze marzeń i kończy się na założeniu w komputerze folderu Szatan.

I to tyle. Krzysztof Varga wrzuca nas w sam środek życia Andrasa. Właściwie niewiele wiemy o przeszłości bohaterów, jak się poznali, fabuła jest, ale jakby jej nie było. Z ust bohaterów wypływają kolejne eseje na różne tematy. Choć wydaje się, że głównymi tematami całej książki są trzy tematy: kobiety, Budapeszt i literatura. O kobietach było wyżej. W powieści mamy właściwie zawarty przewodnik po Budapeszcie, nie wiem na ile realistyczny, a na ile będący wizją autora. A literatura, oprócz powieści głównego bohatera, która nie istnieje i nawet nie została zaczęta, to dyskusje na jej temat i przyjaciel wydawca.

Krzysztof Varga napisał powieść, która pomimo nikłej fabuły i niezbyt sympatycznego momentami bohatera, przyciąga atmosferą zniechęcenia i schyłku, tajemnicami, niedopowiedzeniami.

Niemoc Andrasa do działania, do pisania i do zmian w swoim życiu kończy się wraz z odejściem kobiet i przyjaciół. Dopiero wtedy coś się zaczyna zmieniać, ale jest to ostatnie zdanie książki:

„Rieslingi włożyłem do zamrażarki, żeby jak najszybciej się schłodziły, a przez ten czas zgarnąłem wszystkie książki Brocha, Musila i von Doderera, wepchnąłem je do pobabcinej szafy w najmniejszym pokoju, tam gdzie od dawna lądowały nieprzydatne rzeczy, których jednakowoż wciąż nie potrafiłem wyrzucić, skasowałem w komputerze cały Folder Szatan, w którym gromadziłem notatki do powieści, utworzyłem nowy o nazwie Sonnenberg i zabrałem się za pisanie.”

Zaraz, zaraz! Jaki się nazywa ten folder?  Sonnenberg?!

e487722b175470430cf1666c9d2ceea2?s=100&d=mm&r=g - Sonnenberg Krzysztof Varga

Przemysław Pufal - uzależniony od czytania i bojący się, że nie będzie co czytać

Dodaj komentarz