Przeskocz do treści

Killing Bono 212x300 212x300 - Killing Bono – Neil McCormick. RecenzjaTę książkę przeczytałem przez przypadek. Po prostu sięgnąłem na półkę, a ponieważ oczywiście wcześniej słyszałem o niej, to stwierdziłem, że przeczytam, choć kojarzyłem, że recenzji nie miała najlepszych. Na jej podstawie powstał film, ale sam autor twierdzi, że dokonano w nim zmian i uproszczeń, więc najpierw lektura, potem ewentualnie obrazki.
Czasami chałę też można poczytać, prawda? I na początku czytania miałem takie właśnie zdanie o tej książce. Jednak w miarę marszu w głąb terytorium przeciwnika wciągałem się coraz bardziej w tę, z jednej strony niespotykaną, z drugiej dość powszechną historię.
Niespotykaną, ponieważ nie każdy za kumpla ze szkoły ma niejakiego Paula Davida Hewsona, czyli Bono.
Powszechna, ponieważ na całym świecie jest mnóstwo młodych chłopaków i dziewcząt też, tak wiem, marzących o sławie muzyków.
Czasami ma się sławnego szkolnego kolegę, czasami samemu robi się karierę. I nie wiadomo, co rzadziej w przyrodzie występuje.
Neil McCormick patrzył jak rozwija się kariera jego kumpli z U2 a i sam zapragnął mieć własny zespół i zdobyć sławę. Zespół założył wraz z bratem, a sława… no cóż, sława ich ominęła.
Książka jest więc opowieścią o tym, jak w latach 80-tych marzyciele postanowili zawojować świat i co z tego wyniknęło. Raczej nic. W internecie znajdziecie muzykę braci McCormick https://www.youtube.com/user/ivanmccormick1. Trochę się nie dziwię, że nie mieli wielu fanów…
Pomimo tego, że w muzycznym biznesie od lat 80-tych sporo się zmieniło , jak chociażby pojawienie się internetu i nowych form dystrybucji muzyki, to opowieść Niela doskonale pokazuje to, jak funkcjonuje szołbiznes, jaką mentalność mają ludzie nim rządzący. Oczywiście nie wszyscy, skrzywdziłbym wielu porządnych, którym zależy na muzyce i muzykach, gdybym tak twierdził.
Marzysz o sławie muzyka, piosenkarki? Przeczytaj tę książkę, może trochę Cię otrzeźwi, choć mam nadzieję, że nie zniszczy Twoich marzeń.

©PrzemyslawPufal

e487722b175470430cf1666c9d2ceea2?s=100&d=mm&r=g - Killing Bono – Neil McCormick. Recenzja

Przemysław Pufal - uzależniony od czytania i bojący się, że nie będzie co czytać

2

Bruce – Peter Ames Carlin 203x300 - W kilku słowach:  Bruce – Peter Ames CarlinBruce Springsteen to już legenda, choć na szczęście żyjąca I tworząca. Ma w Polsce fanów, ale zdecydowanie za mało. Być może wynika to z spostrzegania jego samego i jego twórczości na wskroś amerykańskich. Nie ma Ameryki bez Bruce`a i Bruce`a bez Ameryki.  Ale jest przecież uniwersalny, jego teksty opowiadają po prostu o życiu i ludziach.

Jego biografia to nie tylko opowieść o nim, ale również  o Ameryce, jakiej nie ma i o tej, jakiej nigdy nie było – bo Springsteen to nauczyciel i bojownik o lepszą rzeczywistość, sumienie Ameryki i każdego Amerykanina.

W tej książce znajdziesz całą historię, skąd się wziął, dlaczego jest takim właśnie artystą, a nie innym. Mamy tu drogę od dziecka do pierwszej płyty, prowadzi nas aż do 2014 r. Płytowe początki Bossa były trudne –kto pamięta jego pierwsze dwie płyty? Właśnie… On sam pewnie chciałby zapomnieć początek kariery.

e487722b175470430cf1666c9d2ceea2?s=100&d=mm&r=g - W kilku słowach:  Bruce – Peter Ames Carlin

Przemysław Pufal - uzależniony od czytania i bojący się, że nie będzie co czytać

2

Bog gitary. Eric Clapton. Biografia Paul Scott 262x300 - W kilku słowach:  Bóg gitary. Eric Clapton. Biografia Paul ScottErica Claptona przedstawiać nie trzeba. Każdy słyszał choćby jego nazwisko i z pewnością kojarzy choć jeden utwór tego gitarzysty, wokalisty, kompozytora.

Jego życiorys znają, i to pobieżnie, pewnie tylko fani rocka. A warto sobie przeczytać historię jego życia z kilku powodów.

Po pierwsze to solidna biografia muzyka, żadne tam cytaty z gazet i zdjęcia ze szmatławców, jak to się zdarza w przypadku książek i młodych gwiazdkach.

Po drugie ku przestrodze. Jak można na wiele lat zniszczyć życie prywatne, karierę, zdrowie, a prawie i życie? Ano tak, jak to zrobił Clapton: pijąc i ćpając.

Po trzecie jest to biografia Claptona, ale przy okazji siłą rzeczy przypomnienie muzyki i świata od lat 50-tych. Ciekawe czasy, w których powstała i rozkwitła muzyka rockowa. Clapton brał w tym udział, tworzył historię.

Jest więc to nie tylko książka dla fanów gitarzysty, ale dla każdego interesującego się muzyką i popkulturą.

Mnóstwo faktów, anegdot, a także ocena dorobku Claptona. Zresztą obiektywnego, żeby nie powiedzieć krytycznego.

Czytajcie! Słuchajcie Erica Claptona!

©PrzemyslawPufal

e487722b175470430cf1666c9d2ceea2?s=100&d=mm&r=g - W kilku słowach:  Bóg gitary. Eric Clapton. Biografia Paul Scott

Przemysław Pufal - uzależniony od czytania i bojący się, że nie będzie co czytać

Uniwersalny ton 190x300 - W kilku słowach:  Uniwersalny ton. Historia mojego życia Carlos Santana, Ashley Kahn, Hal MillerRóżnymi drogami szła kariera Carlosa Santany. Od występu na festiwalu Woodstock, poprzez zwyczajnie złe płyty, po sukcesy komercyjne, dzięki współpracy z młodszymi wokalistami.
Jednak zawsze wszyscy uznawali, że świetnym gitarzystą jest. To nie podlega dyskusji. Z tej autobiografii (choć Santanie w jej napisaniu pomogli zawodowcy) dowiadujemy się mnóstwa faktów z życia muzyka. Meksykanin, który z biedy wyrwał się w wielki świat i zrobił światową karierę, to dobry materiał na film. Pod warunkiem, że scenariusz nie będzie pisał sam Santana. Bo co się pisze autobiografie? Żeby przedstawić własną wersję swojego życia, żeby uprzedzić, albo wyprostować to, co napisali inni. I Carlos tak właśnie uczynił. Czytając tę książkę ma się wrażenie, że po niewygodnych tematach autor ślizga się po wierzchu, unika wyjaśniania niewygodnych kwestii. Zarówno z życia zawodowego, jak i prywatnego.
Przeczytać można, ale niekoniecznie trzeba wierzyć.

©PrzemyslawPufal

e487722b175470430cf1666c9d2ceea2?s=100&d=mm&r=g - W kilku słowach:  Uniwersalny ton. Historia mojego życia Carlos Santana, Ashley Kahn, Hal Miller

Przemysław Pufal - uzależniony od czytania i bojący się, że nie będzie co czytać

Przewrocilo sie 214x300 - W kilku słowach: Przewróciło się. Pierwsza i jedyna biografia Elektrycznych Gitar - Przemysław ZielińskiCzytając tę książkę, uświadomiłem sobie, że piosenki Elektrycznych Gitar towarzyszą mi od początku lat 90-tych aż do teraz. Każdy z ich przebojów kojarzy mi się z jakimś etapem życia. Nie, nie jest to najważniejszy zespół mojego życia, ale okazuje się, że jednak dość ważny.
Kuba Sienkiewicz i Piotr Łojek, dwaj młodzi ludzie, którzy stworzyli jedno ze zjawisk polskiej muzyki. Elektryczne Gitary bowiem to nie tylko przecież przystępna muzyka, ale też, a może przede wszystkim teksty, które sprawiają, że jest to właśnie zjawisko. Mądre, ironiczne, a czasami również durne, ale zawsze skłaniające do posłuchania słów piosenek śpiewanych wcale znowu nie tak dobrym głosem przez pana doktora Sienkiewicza.
Z marzeń powstał zespół, a z fascynacji nim ta biografia. Jak się można domyślać, napisana przez fana. Porządna, dobrze skonstruowana, pełna faktów, wypowiedzi muzyków, ciekawostek. Taka, jaka dobra biografia powinna być. Ale też, co ważne, autor nie boi się analizować utworów, zarówno muzyki jak i tekstów. Nie boi się więc odpowiedzialności w razie gdyby komuś nie spodobało się to, co napisał właściwie o wszystkich piosenkach Elektrycznych Gitar. Brawo!
Dzięki lekturze możemy dowiedzieć się więcej o inspiracjach, które miały wpływ na powstanie poszczególnych utworów. Oczywiście również o samych muzykach, ich muzycznej drodze. I niewiele o życiu prywatnym, więc nie ma co liczyć na obgadywanie i ploteczki. I bardzo dobrze!
Mam nadzieję, że ta książka cały czas będzie uzupełniana, bo przecież Elektryczne Gitary, i solowa twórczość Kuby Sienkiewicza, to otwarty rozdział.
Polecam!

©PrzemyslawPufal

e487722b175470430cf1666c9d2ceea2?s=100&d=mm&r=g - W kilku słowach: Przewróciło się. Pierwsza i jedyna biografia Elektrycznych Gitar - Przemysław Zieliński

Przemysław Pufal - uzależniony od czytania i bojący się, że nie będzie co czytać